Sporo młodych graczy, których marzeniem życiowym są profesjonalne występy w piłką nożną myśli o grze w turnieju. Nożna piłka to w aktualnej chwili najbardziej rozpoznawalna sportowa dyscyplina na Starym Kontynencie i nie jest to żadne zaskoczenie. Chłopcy od młodych lat trenują po to, aby kiedyś grać mecze na najbardziej legendarnych stadionach do nożnej piłki. Powinniśmy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że droga do pozostania profesjonalnym graczem nie należy do prostych i obliguje do ogromnej liczby wyrzeczeń. Z tego powodu chłopaki, którym udało się wzbudzają z reguły uprzedzenie ale i zarazem podziw pośród swoich bliskich. W połowie kolejnego miesiąca będą startować Starego Kontynentu mistrzostwa w nożnej piłce, w których będą rywalizować dwadzieścia cztery zespoły. Dowodzi to z całą pewnością, iż na fanów piłki nożnej czekają ogromne emocje. Turniej europejskiego czempionatu będzie trwać przez miesiąc czasu, a więc bez cienia wątpliwości zostaniemy obserwatorami dużej ilości trafień a także meczów futbolu. Trener Sousa skonstruował listę piłkarzy na rozgrywki europejskich mistrzostw, i dlatego w naszym felietonie z kolei mamy ochotę skonsolidować się na kadrze Polski.

Ogłaszanie listy zawodników na wielkie zmagania jak na przykład światowe mistrzostwa lub Mistrzostwa Europy od parunastu lat potrafi wzbudzić wśród wielbicieli nożnej piłki oraz dziennikarzy wielkie doznanie w naszym kraju. Często się trafiały w takiej chwili rewelacje, które nie wszystkim podobały się. W przypadku tych powołań było identycznie. Bez wątpienia sporym zdziwieniem, gdy trener Sousa Paulo zaprezentował listę graczy był brak na powołanych liście Turbogrosika, który przez lata stanowił trzon naszej kadry piłkarskiej. Od bardzo dawna zawodnik WBA nie gra w nożną piłkę równomiernie i to jest podstawowym powodem tego, iż selekcjoner Sousa Paulo nie chciał powołać Kamila Grosickiego do grupy zawodników drużyny narodowej na czempionat europejski. W teorii powołaliśmy naprawdę ekipę, która powalczyć może o bardzo dobry rezultat na mistrzostwach Starego Kontynentu. Zostaje nam w takiej sytuacji oczekiwać na inauguracyjny mecz europejskiego czempionatu, w którym zespół Polski będzie grać ze Słowaków reprezentacją.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz